niedziela, 26 maja 2013

Liebster Award, czyli nowa zabawa łańcuszkowa

Zostałam zaproszona przez Kaye do kolejnej blogowej zabawy.

Obiecałam kiedyś sobie (a przy okazji i innym) nie uczestniczyć już więcej w łańcuszkach blogowych, ale ... kobieta zmienną jest, a skoro zabawa ma na celu wzajemne propagowanie ciekawych według nas blogów to czemu nie.

Zgodnie z zasadami zabawy każdy z nominowanych ma dwa zadania:

- odwiedzić blogi wszystkich pozostałych nominowanych,
- napisać coś pozytywnego o każdym z nich na swoim blogu,
i zapomniałam dodać, że mile widziane wskazanie kolejnych 10 "szczęśliwców" do zabawy.

No cóż, to tylko zabawa, ale żeby wywiązać się z niej uczciwie musiałam poświęcić trochę czasu. I tak, jak nie miałam najmniejszego problemu z blogami, które znam i odwiedzam systematycznie tak, aby napisać coś pozytywnego o blogach, na które wchodzę po raz pierwszy musiałam poczytać nieco więcej. Dzięki tej zabawie odkryłam kilka ciekawych, a co do jednego przepadłam.

Blogi nominowane przez Kaye do których obejrzenia zostałam zaproszona to:

1. Czterdziestka na czereśni

Podoba mi się tytuł bloga i jego pomysł na szukanie sobie odskoczni od codzienności nie zawsze kolorowej i takiej, jaką chcielibyśmy ją widzieć. Uwielbiam czereśnie, a tytuł wskazuje na to, iż autorka bloga także.

2. O biografiach i innych drobiazgach,

Blog odwiedziłam już kilka razy wcześniej, ale dzisiaj odkryłam tutaj książkę, którą muszę koniecznie kupić i choćby dlatego cieszę się, że tu zajrzałam. Poza tym autorka pisze dużo (jak wskazuje nazwa bloga) o biografiach, a ja lubię ten gatunek, więc sądzę, że nie raz tu zajrzę.

3. Zielono mam w głowie,

No cóż, zajrzałam i utknęłam na dobre. Dopisuję blog do listy tych, na które zaglądam systematycznie. Przeczytałam kilka wpisów i mam zamiar zajrzeć do archiwum. Autorka bloga pisze o sprawach mi bliskich i pisze ciekawie i co ważne są w tych wpisach emocje (czyli to co guciamale cenią najbardziej).

4. Sto smaków,

Aż ślinka cieknie, kiedy patrzy się na zdjęcia potraw. Zrobiłam się głodna i poleciałam do kuchni sporządzić kanapeczkę. Jestem pewna, że autorka nawet zwykłą kanapeczkę uczyniłaby niezwykłą. Dobre miejsce do poszukiwania kulinarnych inspiracji, a w ostatnim wpisie odwołanie do mojego ulubionego Remarqua i jak na niego przystało przepis na koktajl z procentami.

5. Chiara76,

Tym razem zajrzałam nie do ostatnich wpisów, ale do pierwszych i przejrzałam kilka refleksji podróżniczych (przejrzałam, bo na czytanie trzeba poświęcić trochę czasu, zwłaszcza, że dotyczą moich kochanych podróży (przeczytałam o Krecie, Rzymie, Lizbonie) Przeczytałam też kilka ostatnich wpisów i podziwiam autorkę, że próbuje sobie radzić z bolesną traumą, jaka stała się jej udziałem. I choć wypada tu napisać, że wrócę do bloga, to w tym przypadku nie jest to tylko grzecznościowa formułka; na pewno wrócę do podróżniczych wpisów.

6. Niecodziennik literacki,

Zaglądam systematycznie z wielką przyjemnością, blog należy do moich ulubionych. Podziwiam autorkę za piękne poetycko-literackie wpisy i dużą kulturę wypowiedzi. Cenię tym bardziej, że jest to blog różnorodny tematycznie; są informacje i o książkach i o podróżach no i te wspaniałe niedzielne picie kawy- niezapomniane. Krótkie cytaty, spostrzeżenia, myśli - a wyrażające czasami dużo więcej niż długie elaboraty. Trochę zazdroszczę tej umiejętności.

7. Myśli czytelnika,

Ten blog to kolejny z blogów mi znanych i lubianych. Dzięki niemu i blogowi powyżej zwróciłam uwagę na książki Maraia. Podoba mi się różnorodność zainteresowań autorki, wystarczy spojrzeć na listę wyzwań-jest ona imponująca.

8. Kre-akcja,

To blog o pasji tworzenia rzeczy z duszą, podziwiam zdolności rękodzielnicze, a po trochę i zazdroszczę sama mając dwie lewe ręce do takich prac, jak szycie, malowanie, sklejanie. Bardzo mi się te cudeńka podobają; te bransoletki, pudełeczka, a szczególnie zachwyciły mnie pisanki.

9. Bigos kulturalny

Blog odkryłam kilka dni temu za sprawą bardzo ciekawego wpisu Cztery powody, przez które czasami nie lubię blogować. Bardzo mi się ten wpis spodobał, bo choć nie do końca się z nim identyfikuję, to wiele w nim racji, niestety.

Uff to była ta trudniejsza, choć przyznam, że inspirująca część zabawy. Teraz sama przyjemność poprosić nominowanych do udziału w zabawie.

A oto blogi, które zapraszam do zabawy (i choć zabawa tego nie wymaga chcę dodać, że cenię poniższe blogi nie tylko za ciekawe treści, za inspiracje, za wirtualną przyjaźń, ale także za wysoką kulturę ich autorów i w wielu przypadkach za zachęcanie do realizacji wyzwań):

1. Lektury Lirael
2. Koczowniczkaoksiążkach,
3. Sukienkawkropki
4. Maniaczytania
5. Galeria Kongo
6. Absolutnie nieperfekcyjna
7. Przeczytałamksiążkę
8. Słowemmalowane
9. FiletyzIzydora
Wyżej wymieniona lista nie oznacza, że inne blogi nie są mi bliskie, cenione, podziwiane, no ale trzeba było dokonać wyboru, więc tym razem padło na te, a nie inne.

Udział jest oczywiście dobrowolny :) 
 

22 komentarze:

  1. Takie zabawy są fajne, bo można się czegoś dowiedzieć o "wirtualnych znajomych". No i poznać nowe blogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za zaproszenie do zabawy :)
    PS. Widzę, że czytasz teraz "Lourdes". U mnie też Zola. Powtarzam sobię "Nanę" i, o dziwo, przy powtórnej lekturze ta książka zyskuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Nany też zamierzam wrócić. U mnie Germinal po drugim czytaniu uzyskał wyższą notę niż za pierwszym razem. A trylogię zaczęłam od końca, więc nadrabiam, Rzym też mam w planie.

      Usuń
  3. Małgosiu dziękuję Ci za wyróżnienie, ale nie poddam się tym razem zabawie:)Poza tym zaglądasz tam, gdzie i ja więc powtarzałabym się:)Dobrej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że jak wskażę blogi, których autorzy w znacznej mierze się odwiedzają, to łatwiej będzie im napisać parę słów o innych blogach. Ale rozumiem, sama wciąż obiecuję sobie, że to już ostatni raz, ale z drugiej strony odkryłam kilka ciekawych blogów, co z trzeciej strony przy notorycznym braku czasu nie wiem sama,czy jest zaletą.

      Usuń
    2. Guciamal,
      postaram się. Zabawa rzeczywiście fajna, choć z nominowanych przez Ciebie nie zaglądam tylko do Sukienki w kropki!

      Usuń
    3. Bo chciałam wam troszkę ułatwić, ale to chyba tylko TY bywasz tu i tam.

      Usuń
  4. Dziękuję, spróbuję wziąć udział;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podnoszę rękawicę i przytulam ją do serca! :) Postaram się wykonać zadanie jeszcze w tym tygodniu.
    Tymczasem przesyłam Ci uściski i ogromne podziękowania za to, że tak pięknie mnie wyróżniłaś i że znalazłam się w tak zacnym gronie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiałam się, że większość ma już dość tej wciąż powtarzającej się zabawy w coraz to nowej odsłonie. Ale jeśli zechcecie się zabawić to będzie mi miło.

      Usuń
  6. Bardzo się cieszę, że zabawa Ci się spodobała i odkryłaś nowe miejsca w sieci :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam wyżej- fajnie jest odkrywać nowe miejsca, a z drugiej strony każde takie okrycie to mniej czasu na czytanie książek, ale z trzeciej strony inspiracja do czytania innych książek, więc bilans jest dodatni

      Usuń
  7. Bardzo dziękuję za zaproszenie, wyróżnienie i miłe słowa :)
    Jako, że w perspektywie kilka wolnych dni, wezmę udział! Choć nie jest to zadanie proste wbrew pozorom, nawet, jeśli zna się 'współnominowane' ;)

    Ale za to niektórych Twoich 'współtowarzyszy" nie znałam, chętnie do nich pozaglądam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niełatwe, ale my się wyzwań nie boimy i podołamy :) A u ciebie mam ogromny dług wdzięczności z powodu zachęty do pisania o klasyce, gdyby nie to, to mimo całej sympatii do tego gatunku nie przeczytałabym tak wiele pozycji i nie poznała tylko autorów.

      Usuń
  8. Bardzo Ci dziękuję za zaproszenie do zabawy! Jest ono dla mnie tym bardziej miłe, że mój blog wisi ostatnio w próżni i nowych wpisów brak... czy uda mi się wziąć udział w zabawie jeszcze nie wiem, chęci w każdym razie są, więc jeśli okoliczności będą sprzyjające... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli uda ci się oderwać od maluszków i nie będziesz miała co robić z czasem :))) to wal jak w dym, w każdym czasie (zabawa bezterminowa, która i tak wraca jak bumerang co jakiś czas)

      Usuń
  9. Dziękuję za miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo. Dziś zajrzałam na listę przeczytanych w maju przez ciebie lektur- jest imponująca.

      Usuń

Jestem bardzo rada z każdego komentarza, ale nie będę tolerować komentarzy agresywnych, wulgarnych, czy obrażających moich gości (innych komentatorów).