Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 maja 2020

Jędza w domu Cathi Hanauer


Jedna z najszybciej przeczytanych książek i jedna z najkrótszych recenzji. 
Dwadzieścia sześć kobiet opowiada o oczekiwaniach dotyczących życia w związku oraz o ich zderzeniu z rzeczywistością. Próby pogodzenia roli kapłanki domowego ogniska z aspiracjami zawodowymi i chęcią samorealizacji, rozbieżności pomiędzy potrzebą bycia kochaną, bądź obawami przed samotnością a nieumiejętnością pogodzenia się z utratą wolności, swobody, koniecznością wyrzeczenia się pewnej cząstki własnej osobowości. Nieumiejętność formułowania oczekiwań i frustracja związana z tym, że wymarzony mężczyzna nie potrafi odgadnąć naszych myśli. Nieumiejętność radzenia sobie z natłokiem obowiązków związanych z pracą zawodową, administrowaniem gospodarstwem domowym, wychowywaniem dzieci, opieką nad starszymi rodzicami oraz potrzebą samorealizacji czy choćby odpoczynku. Czyli rzecz o problemach, jakie dotykają niemal wszystkich kobiet, a zatem ciekawy pomysł na poznanie, jak sobie z tym radzą inne. Niestety wypowiedzi pań są niczym podsłuchane w maglu wynurzenia, kiepskie literacko i pozbawione głębi. Zdziwiło mnie to, że autorki tych wypowiedzi są dziennikarkami, nauczycielkami, powieściopisarkami, a zatem wykształconymi  kobietami, których narzędziem pracy jest przede wszystkim lub między innymi pisanie. Już po przeczytaniu pięciu wypowiedzi całość scaliła mi się w jedną wypowiedź, mimo, iż każda z pań była w odmiennej sytuacji; jedna marzyła o wyjściu za mąż, inna chciała być w związku z obawy przed samotnością, a jeszcze inna tak bała się utraty wolności, iż zdecydowała się na związek na odległość, kolejna po nieudanych próbach odnalezienia się w związku znalazła ukojenie w byciu singielką. Generalnie pomysł na książkę nie był zły, poznanie doświadczeń innych niż własne jest ciekawy, jednak jego realizacja pozostawia wiele do życzenia.
Nie polecam, chyba, że lubicie wywiady w czasopismach dla pań, które czyta się u kosmetyczki, aby wypełnić czas i zapomina o nich natychmiast po wyjściu za drzwi.
Książka przeczytana w ramach stosikowego losowania u Anny